reklama

„Politykierstwo” w chełmińskiej radzie? Nie wszyscy radni na to przystają

Monika Smól monika.smol@pomorska.plZaktualizowano 
- Radny nie mówił tego złośliwie - przekonywał Mariusz Kędzierski
- Radny nie mówił tego złośliwie - przekonywał Mariusz Kędzierski Fot. archiwum
Pod obrady radnych miejskich wróciła sprawa stosowania się miasta do niepublikowanych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Rajcy nie byli zgodni.

Przyjęcie stanowiska zaproponował radny Remigiusz Mikrut.

- Proponuję przyjęcie stanowiska Rady Miasta Chełmna w sprawie niepublikowanych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego - mówił rajca. - Nad przyjęciem go rada miała głosować 31 maja, ale zostało zdjęte z porządku obrad. Sytuacja nie uległa zmianie, co w przyszłości może powodować niejasne sytuacje jeśli chodzi o interpretowanie przepisów prawa. Stanowisko brzmi tak, że Rada Miasta Chełmna przy podejmowaniu uchwał stosować się będzie do orzeczeń TK, które nie są publikowane w Dzienniku Ustaw RP i Dzienniku Urzędowym RP Monitor Polski. Orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. RM zwraca się do burmistrza, by uwzględniał te orzeczenia, które nie zostaną w powyższych ogłoszone.

Radny Grzegorz Dzikowski wskazał, że 31 maja radni głosowali za zdjęciem tego punktu.

- Teraz jak domniemam nie tylko radny Mikrut jest za wprowadzeniem tego punktu, ale ma pewną grupę radnych, czyli coś się tu zmieniło - mówił Grzegorz Dzikowski. - Sam też mój przedmówca zauważył, że tam u góry nic się nie zmieniło w tej sprawie, więc nie wiem co się u nas zmieniło. Uważam, że jako organ samorządowy nie powinniśmy zajmować się sprawami, które nas nie dotyczą i są w kompetencji władz centralnych tylko i wyłącznie. Takie stanowisko zostaja wprowadzone tam - w dużych miastach, sejmikach wojewódzkich, gdzie większość ma Platforma Obywatelska lub inne ugrupowania będące w opozycji do obecnie rządzących. Czyli to typowo polityczne stanowisko. To podpinanie pewnej teorii pod plan własny. Nie jesteśmy kompetentni do zajmowania się takimi sprawami. Mam negatywny odruch, gdy włączam telewizor i widzę kłótnie polityków. Uważam, że tego na samorządy nie powinniśmy przenosić i dotąd tym się tutaj nie zajmowaliśmy. Czy w samorządach, które przyjęły lub nie to stanowisko - różni się funkcjonowanie? Nie. Dla tych, którzy je popierą to decyzja polityczna. Nie wezmę udziału w głosowaniu.

Przewodniczący rady miasta jako jedyny głosował przeciwko.

- Zdjęliśmy to w maju, bo wprowadzał burmistrz to i prosił o to, uszanowaliśmy jego wolę - mówił Janusz Błażejewicz. - Dziwne, że pada stwierdzenie, że to polityczne, bo nie mamy partii w radzie. I to nie jest uchwała, a stanowisko, które nie będzie publikowane i niczego nie wnosi. Bliskie są mi argumenty Grzegorza Dzikowskie-go. Nie powinniśmy angażować się w coś, co nie należy do nas, a zajmować się naszymi sprawami i je dobrze wykonywać. Niektórych denerwuje to, co dzieje się u góry, uważają że tak nie powinno być.

Burmistrz stwierdził, że zamierza bronić radnego Mikruta.
- Radny nie mówił tego złośliwie - mówił Mariusz Kędzierski. - Nie każdy miałby tyle odwagi, żeby okazać się takim nonkonformistą, więc doceńmy to, że jako jedyny umiał wyrazić swoje zdanie. A pewnie jest to jakiś stosunek do pewnych spraw, które się dzieją w Polsce. Głosowanie zdecyduje jak ja mam się ostatecznie zachowywać przy sprawach, które mogą nas spotkać. To dla mnie to kierunek działań za pól roku, za rok. Będzie jasna sprawa. Nie ma co prawić sobie złośliwości tylko przegłosować.

Radca prawny zaproponował wykreślić z treści stanowiska, że chodzi o orzeczenia nie publikowane w Dzienniku Urzędowym RP Monitor Polski.

- Nie spotkałam się by było w tym publikowane orzeczenie, tylko w Dzienniku Ustaw - mówił Mariusz Stegienka.

Ostatecznie 7 radnych było za, 1 przeciw, wstrzymało się 4, jeden nie głosował. Stanowisko przeszło większością głosów.

- Wynik jest jaki jest, wyszło jak wyszło - skwitował radny Błażejewicz.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3