reklama

Piłkarze Chełmnianki Chełmno zrobili kolejny krok do utrzymania

Sławomir Wojciechowskislawomir.wojciechowski@pomorska.plZaktualizowano 
Piłkarze Chełmnianki zrobili kolejny krok do utrzymania. W sobotę pokonali w Kijewie Królewskim beniaminka z Brześcia Kujawskiego.
Piłkarze Chełmnianki zrobili kolejny krok do utrzymania. W sobotę pokonali w Kijewie Królewskim beniaminka z Brześcia Kujawskiego. Dariusz Bloch
Piłkarze Chełmnianki zrobili kolejny krok do utrzymania. W sobotę pokonali w Kijewie Królewskim beniaminka z Brześcia Kujawskiego.

Chełmnianka Chełmno - Łokietek Brześć Kujawski 2:0 (0:0)

Bramki: Cylc (55), Ernest (89).
CHEŁMINIANKA: Kawała - Pa. Śmigielski (89. Bolt), Szpankiewicz, Orlicki, Czyżniewski, - Kaczkowski, Sz. Marks - Piasecki (67. Olszewski), Cylc, Rogulski (75. Ernestowicz) - Ernest.

Na stadionie w Chełmnie wciąż trwają prace związane z kładzeniem tartanu, więc działacze Chełmnianki musieli szukać zastępczego boiska. Ostatecznie w sobotę rano udało się potwierdzić stadion Pomowca w Kijewie Królewskim.

Goście do pojedynku przystąpili po pięciu porażkach z rzędu, które praktycznie przesądziły o ich spadku. Nawet utrzymanie w III lidze Elany Toruń nic im już nie pomoże. Z kolei Chełmnianka wygraną praktycznie zapewniła sobie pozostanie w IV lidze. Co prawda, biorąc pod uwagę czarny scenariusz, czyli spadek pięciu zespołów, do szczęścia piłkarzom z „miasta zakochanych” brakuje dwóch punktów lub remisu w najbliższą sobotę z Notecian-ką Pakość (zajmuje 12. miejsce).

Znani, nieznani z Kujawsko-Pomorskiego. Jak dobrze ich znasz?

[zaj_kat]Zwycięstwo z Łokietkiem nie przyszło podopiecznym Rafała Baranowskiego łatwo. W 1. części mieli oni dużo szczęścia, po kilka razy było groźnie pod bramką Mateusza Kawały. Ten jednak był pewnym punktem drużyny. Goście strzelili nawet gola, ale ze „spalonego”. Tuż przed przerwą szanse wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie miał Dawid Cylc, lecz przestrzelił. Młody zawodnik Chełmnianki zrehabilitował się w 55. min. wykorzystując dobre podanie Dawida Piaseckiego. Od tego momentu chełmnianie kontrolowali wydarzenia na boisku stwarzając kolejne okazje - m.in. Szymon Marks trafił w poprzeczkę. Kropkę nad „i” dopiero w 89. min. postawił Wojciech Ernest.

W środę Chełmnianka miała zagrać zaległy mecz z Orlętami Aleksandrów Kujawski 23. kolejki. Ostatecznie odbędzie się on tydzień później. Przypomnijmy, że w pierwotnym terminie rywale odmówili gry na tzw. chełmińskiej „Saharze”.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3