Wójtowie: prawo jest wadliwe i coraz więcej kosztów obciąża gminy [zdjęcia]

Monika Smól
Monika Smól
Wójtowie twierdzą, że prawo jest wadliwe i wskazali kilka takich "niewypałów" J. Danielewicz/nadesłane
XXX posiedzenie Konwentu Wójtów Kujawsko-Pomorskiego odbyło się we wsi Michale w gminie Dragacz w powiecie świeckim. Nie zabrakło na nim wójtów z powiatu chełmińskiego. Jak mówią samorządowcy, jednym z najciekawszych tematów był ten dotyczący naboru wniosków do Funduszu Dróg Samorządowych. O drugim naborze mówił Zygmunt Borkowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury i Rolnictwa Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. - My wystąpiliśmy z wnioskami w dwóch edycjach i dostaliśmy dofinansowanie na trzy ulice w Raciniewie - mówi Jakub Danielewicz, wójt gminy Unisław. - W ramach jednego projektu wykonane zostać mają ulice: Jeziorna, Modrzewiowa i Dębowa. Teraz złożyliśmy jeszcze wniosek na przebudowę drogi dojazdowej od Drogi Wojewódzkiej nr 550 do niepublicznej Szkoły Podstawowej w Brukach Unisławskich - kilkaset metrów. Te trzy odcinki już się rozpoczęły - dofinansowanie nawet mamy na koncie. Wykonawcą jest firma z Grudziądza. To ulice z kostki brukowej, osiedlowe. Także w gminie Chełmno złożyli wnioski o dofinansowanie z FDS. - Do końca stycznia mamy się dowiedzieć, na które drogi zostaną przyznane pieniądze - mówi Krzysztof Wypij, wójt gminy Chełmno. - My złożyliśmy wniosek na przebudowę ulicy w Starogrodzie Dolnym. To 2,5 kilometra. Już jesteśmy w trakcie rozstrzygania przetargu, wkrótce podpiszemy umowę z wykonawcą. Natomiast na ogłoszenie czekamy z przetargiem na drogę w Nowych Dobrach. Tutaj chodzi o niespełna jeden kilometr. Na obu odcinkach ma być asfalt. Wójt gminy Stolno wskazuje, że ogłosili już przetarg na wyłonienie wykonawcy drogi Wabcz-Obory. - Z dofinansowaniem z Funduszu Dróg Samorządowych chcemy dokończyć tę drogę - mówi Jerzy Rabeszko. - Ma być poszerzona do pięciu metrów, zrobiona nakładka. Na liście rezerwowej mamy z kolei drogę w Oborach, kilkaset metrów, które łączą gminy Stolno i Lisewo. Wiele osób robi sobie tamtędy skrót z gminy Lisewo, ruch więc jest duży. Jest szansa, że uda się to zrobić z dofinansowaniem, które będzie z oszczędności. Wójtów zainteresował także wykład o tym, jak uniknąć zapaści finansowej i kontynuować inwestycje w warunkach spadku dochodów i wzrostu wydatków. Tutaj wysłuchano Mariusza Gołaszewskiego, prezesa zarządu Aesco Group Sp. z o.o. - Zmniejsza się podatek od osób fizycznych, młodzi do 26 roku życia zwolnieni są z podatku dochodowego, wzrosło obciążenie gmin zadaniami oświatowymi - i jak to wszystko finansować? - wójt gminy Unisław wskazuje, że to kolejny ważny temat. - Jak mądrze się zadłużać? My w gminie Unisław zrobiliśmy inwestycji za kilkadziesiąt milionów złotych, a poziom zadłużenia jest taki sam, jak wtedy gdy mieliśmy dochód 14 mln złotych i gdy mamy 40 mln złotych. Wspomniano też o obligacjach. Co podpowiadali specjaliści? - Na przykład, aby w gminach budować bloki, uzbrajać tereny, inwestować w mieszkalnictwo - relacjonuje wójt Danielewicz. - Wtedy mieszkańcy nie będą uciekać do miast. Była też mowa o rolnikach. Grupa producentów rolnych nie zapłaciła im za płody rolne. Rozmawialiśmy więc o tym, jakie mechanizmy powinny zostać uruchomione, aby dostawali pieniądze za efekty swojej pracy. Była Hanna Kołodziej, przewodnicząca Rady Gminy Grudziądz, która jest zarazem jedną z poszkodowanych i przedstawiła stanowisko rolników. Zaapelujemy do ministra, ponieważ rolnicy, którzy raz w roku sprzedają swoje płody, a nie dostają zapłaty nie mają dochodu, na który pracowali i czekali cały rok. Wójt gminy Stolno zabrał podczas konwentu głos w sprawie zabierania terenów przez miasta gminom, które mają niewiele możliwości, aby się bronić. - Przedstawiłem tę sytuację z mojej gminy, gdzie miasto chce zabrać 70 hektarów moich gruntów - mówił Jerzy Rabeszko. - To ułomność, którą trzeba piętnować. Wadliwe jest prawo w sferze samorządowej, jeśli miasto ma sobie móc poszerzać granice bez pytania się o zdanie i zgodę gminy grabionej. Inni wójtowie już temat chełmińsko-stolnieński znali. Któryś z wójtów z okolic Bydgoszczy skomentował, że może wszyscy powinni się bać, że ich ziemie też będą chcieli - bo duży może więcej. Jak się okazało, już wcześniej Konwent wystąpił do komisji trójstronnej o uregulowanie prawne tych przepisów, by strona, która ma stracić mogła się bronić. Zasygnalizowaliśmy, że coś się dzieje też w kujawsko-pomorskiem, nie tylko w Reszowie czy Opolu. I ogólny odbiór jest negatywny. - Pójdzie pismo z konwentu, w którym będziemy przekonywać rządzących, że aby zabrać jakiejś gminie kawałek jej terenu, musi ona na to wcześniej wyrazić zgodę - dodaje Krzysztof Wypij. - Chcemy zająć wspólne stanowisko i wywrzeć nacisk na rządzących, na Radę Ministrów i jej prezesa - mówi Jakub Danielewicz. - My też reprezentujemy mieszkańców, wiec takie działania, jak zabieranie ziemi powinny odbywać się za naszą wiedzą i zgodą.

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3