Ruszamy w poszukiwaniu śladów holenderskich osadników

oprac. (DD)
Fot. google street view
Podczas tej wycieczki zobaczymy drewniane chaty i cmentarze menonitów oraz zabytkowe kościoły.

Latem „Pomorska” zachęca do wypoczynku na dwóch kółkach. Dziś zapraszamy na wycieczkę śladami menonitów, którą zaplanował i opisał Michał Czepek, główny organizator miejskich rajdów rowerowych.

Świadectw pobytu osadników holenderskich na naszych ziemiach szukać będziemy jadąc do i z Chełmna. Trasa nie jest trudna, częściowo pokrywa się z Wiślaną Trasą Rowerową.

Startujemy z ronda Dmowskiego (przy hipermarkecie Auchan). Kierujemy się ścieżką rowerową wzdłuż Szosy Toruńskiej do 
Mniszka. Za Rudniczanką skręcamy w prawo, na Chełmno.

W Małym Rudniku skręcamy w prawo. Przejeżdżamy wiaduktem nad autostradą. Tutaj warto skręcić na Rozgarty i nadłożyć 2 km drogi, aby zobaczyć z bliska most autostradowy nad Wisłą.

Wjeżdżamy do Szynycha, wsi należącej niegdyś do miasta Chełmna. O tym fakcie zaświadcza barokowy kościół w tej wsi zbudowany w 1742 roku staraniem Rady Miejskiej Chełmna i biskupa Andrzeja Załuskiego. Na wieży kościoła umieszczono herb chełmiński (dziewięć wzgórz i krzyż). Wewnątrz znajdziemy piękną polichromię na sklepieniu kościoła oraz ciekawe rokokowe ołtarze. Na zewnątrz kościoła od wschodu znajdziemy monument z czarnego granitu, który wykonano w 1911 r. dla upamiętnienia wykupu menonitów z gmin Prus Wschodnich i Zachodnich od obowiązku służby wojskowej w 1806 r. Wówczas Abraham Nickel, diakon gminy menonickiej w Sosnówce, wręczył królowi Prus Fryderykowi Wilhelmowi III niebagatelną kwotę 30 tys. talarów.
W Sosnówce, założonej przez Olędrów na początku XVII w., znajdziemy (po lewej) drewnianą chałupę o konstrukcji zrębowej z 1816 r., zaś nieco dalej (po prawej), piękne utrzymany cmentarz menonicki z ok. 1690 r.

W Podwiesku - wsi o korzeniach trzynastowiecznych - zobaczymy zabytkowe budynki szkoły i poczty z pocz. XX wieku oraz cmentarz pomenonicki.

Jadąc do Chełmna mijamy Dolne i Górne Wymiary - wsie będące dawniej własnością mieszczan chełmińskich, którzy wydzierżawiali grunty osadnikom z Fryzji. Zobaczymy tu zabytkowe domy i drewniane chaty.

Za wsią Nowe Dobra dojeżdżamy do drogi krajowej nr 91, którą przejeżdżamy na wprost i ul. Nad Groblą i Kamionka dojeżdżamy do chełmińskiej starówki.

Planując zwiedzanie miasta warto skorzystać z poświęconego mu przewodnika.

Chełmno opuszczamy ul.: Młyńską, Polną i Łunawską, i dojeżdżamy do DK91. Jedziemy prosto, kierując się na Sztynwag. Dojeżdżamy do wsi Klamry. Zachowało się tu kilka drewnianych chałup oraz fort Klamry z początku XX w. Klamry są też miejscem martyrologii ludności powiatów chełmińskiego i grudziądzkiego - jesienią 1939 r. rozstrzelano tu ok. 2.500 Polaków.

Kolejna na trasie jest Nowawieś Chełmińska, w której tuż przy samej drodze, po jej prawej stronie, miniemy drewniany dom olęderski z okiennicami malowanymi na niebiesko.

Jadąc w stronę Grudziądza dojeżdżamy do Małych i Wielkich Łunaw. Małe Łunawy zostały założone w 1604 r. przez menonitów, którzy dzierżawili grunty od mieszczan chełmińskich, stąd olęderskie zabytki kulturowe: cmentarz i kilka domów.

W Wielkich Łunawach po lewej stronie drogi znajdziemy ładnie utrzymany cmentarz menonicki z 1 połowy XVIII w., a nieco dalej, po prawej neogotycki kościół poewangelicki i piękną plebanię z 1880 r.

Za Wielkimi Łunawami rozpoczyna się stromy podjazd pod Gogolin. Wysiłek wynagrodzą nam widoki, jakie rozpościerają się z Gogolina na Grudziądz i Kotlinę Grudziądzką. Nie bez powodu gogolińska wysoczyzna nosi nazwę „Wzgórza Królów”. W nagrodę czeka nas też ostry zjazd do wsi Sztynwag. Zanim jednak dotrzemy do wsi, nasza trasa ponownie skrzyżuje się z autostradą A1, tym razem jednak przejedziemy po nią.

Sztynwag to wieś o korzeniach średniowiecznych, należąca dawniej do mieszczan chełmińskich, zasiedlona przez osadników holenderskich w XVIII w. Dziś, podobnie jak kolejna wieś - Pieńki Królewskie - stanowi „sypialnię” Grudziądza. We wsi zachowała się jedna chałupa poholenderska z początku XIX w.

Przejeżdżamy przez Pieńki Królewskie i skręcamy w ścieżkę rowerową wzdłuż Szosy Toruńskiej. Tu kończy się nasza wycieczka.

INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie