Pożary w Nowych Dobrach i w Lisewie. Co jeszcze wydarzyło się w weekend?

Monika Smól
Monika Smól
Pożar sadzy w kominie może być niebezpieczny dla domowników
Pożar sadzy w kominie może być niebezpieczny dla domowników sxc.hu
Strażacy byli wzywani do pożarów. Oni i policjanci pracowali też przy innych zdarzeniach.

W Dolnych Wymiarach palił się budynku gospodarczy. Strażacy, po odłączeniu prądu przez właściciela posesji, w aparatach ochrony układu oddechowego podali dwa prądy wody w natarciu na źródło ognia. Podano, podali także jeden prąd wody w obronie na sąsiedni budynek. W trakcie prowadzonych działań dokonali też rozbiórki części dachu, celem wykluczenia ukrytych zagrożeń. Pogorzelisko przegarnęli i przelali wodą. W celu wykluczenia obecności ukrytych pożarów obiekt sprawdzili - za pomocą pirometru i kamery termowizyjnej. Straty oszacowano na 10 tys. złotych.

W Lisewie, przy ul. Hallera z kolei, ratowników wezwano do pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Na szczęście, nie było osób poszkodowanych, zagrożone nie były też budynki sąsiednie. Działania zastępu OSP polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia, wygaszeniu pieca CO, wejściu na dach ratowników przy pomocy drabiny i ugaszeniu palącej się sadzy w przewodzie kominowym. Następnie przewietrzono kotłownię, sprawdzono kamerą termowizyjną oraz pirometrem przewód kominowy, po czym przekazano właścicielowi miejsca zdarzenia z zaleceniami wykonania ponownego przeglądu kominowego.

Z kolei w Chełmnie, przy Alei 3 Maja, płonęły odpady w koszu na śmieci. Strażacy podali jeden prąd wody w natarciu na źródło pożaru. Pozostałości przegarnęli przy pomocy sprzętu burzącego.

Natomiast policjanci, w nocy z 14 na 15 lutego w Lipienku, zatrzymali do kontroli rowerzystę. Mieszkaniec powiatu chełmińskiego wydmuchał 2,24 promila alkoholu. 42-latek dostał mandat.

Ponadto, policjanci na terenie powiatu chełmińskiego ujawnili dwa przypadki niezgodności stanu licznika z tym z ostatniego badania technicznego. W każdym z nich odczytywana przez mundurowych wartość była niższa niż ta, którą wskazywał drogomierz podczas ostatniego badania technicznego.

Pierwsza nieprawidłowość ujawniona została w trakcie kontroli rovera, natomiast druga podczas sprawdzenia osobowego volkswagena. Taką samą niezgodność ujawnili mundurowi w walentynki podczas sprawdzenia bmw, którego licznik wskazywał wartość niższą o ponad 14.500 tys. km niż podczas ostatniego badania technicznego. W związku z powyższym, policjanci wyjaśniają w jaki sposób doszło do zmiany wskazań drogomierzy i kto jest za nie odpowiedzialny. Przestępstwo z art. 306a kodeksu karnego zagrożone jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

Pomorskie objęte obostrzeniami

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie