Chełmno. Podpowiadamy, jak spędzić Dzień Zakochanych w Chełmnie - Mieście Zakochanych? Zdjęcia

Monika Smól
Monika Smól
Walentynki? Najlepiej spędzić je w Chełmnie - Mieście Zakochanych. Można tu jednak przyjechać i spędzić romantycznie każdy inny dzień w roku. Jak? Podpowiadamy Rafał Przybylski/M.Smól-archiwum
Przed zbliżającymi się XX Walentynkami Chełmińskimi przypominamy, gdzie warto zajrzeć będąc w Chełmnie. Nie tylko w Dniu Zakochanych, można odkrywać miłosne akcenty w Chełmnie, ale o każdej porze roku. Jednak właśnie 14 lutego najmocniej można tu poczuć romantyczną atmosferę.

Czego szukaliśmy w Internecie w 2020 roku?

W Dniu św. Walentego, 14 lutego, warto przyjechać do Chełmna Miasta Zakochanych. Między innymi po to, by przejść się ulicami miasta, obejrzeć walentynkowo przystrojone witryny, zobaczyć ratusz i przygotowane specjalnie na tę okazję wystawy, a także dotrzeć do zabytkowej, pięknej fary.

Tam - w ołtarzu św. Walentego, w relikwiarzu znajdują się relikwie św. Walentego, które przeżywają swój renesans. Rzadko kto takie relikwie posiada. W Chełmnie ich posiadanie zostało dobrze wykorzystane i nabrało nowego wymiaru. Warto też zobaczyć ołtarz Matki Boskiej Bolesnej Chełmińskiej w farze i cudowny obraz. Wokół ołtarza znajdują się srebrne wota dziękczynne - nie inaczej - w kształcie serc.

Do kościoła św. Piotra i Pawła powinni zajrzeć ci, którzy szukają romantycznych doznań. Tam bowiem znajduje się piaskowiec z XVII wieku, na którym Jan Dobrski z Rybieńca wyznał miłość swojej ukochanej żonie Helenie z Czapskich Dobrskiej.

Waletnynki w Chełmnie

W parku można przysiąść na jednej z trzech ławeczek zakochanych (jedna ustawiona jest w Parku im. Ludwika Rydygiera przy fontannie z amorkiem), zawiesić kłódkę na jednej z nich czy zrobić zdjęcie przy dużych kwietnikach w kształcie serc. Teraz - ośnieżonych, ale latem tonących w kwiatach.

Warto też, by zakochana para - zanim stanie na ślubnym kobiercu - przynajmniej raz pospacerowała Hajratką. Podobno para, która przeszła się razem drogą w kierunku Jeziora Starogrodzkiego, prędzej czy później spotyka się przed ołtarzem. Droga ta nazwana jest tak od niemieckiego "verheiraten" - ożenić się.

Naga kobieta na obrazie w chełmińskim ratuszu

W Chełmnie nie brakowało bardzo kochliwych ekscentryków. Na obrazie "W pogoni za szczęściem", w chełmińskim Ratuszu, rycerz pędzi konno do nagiej kobiety, która przed nim nie ucieka. To praca Antoniego Piotrowicza, który uwielbiał malować piękne panie. W Ratuszu znajdziemy też jego pędzla "Portret żony" i cudnej "Cyganki". Przypomnijmy w czasie Chełmińskich Walentynek i tego amanta.

A przed wyjazdem z Chełmna warto zaopatrzyć się w jedną z pozycji książkowych. Walenty Fiałek wydał w 1893 roku "Sekretarz Miłosny, czyli Podręcznik dla zakochanych". Przyda się i dziś zakochanym. Chełmnianin umieścił w nim bowiem przede wszystkim rady, jak zdobyć serce ukochanej kobiety. Uniwersalne i bezcenne!

Ci, którzy zakochają się w pięknym mieście, a jeszcze bardziej w sobie i chcieliby ten czas zatrzymać, mogą zrobić pamiątkowe zdjęcie pod zegarem, który znajduje się na fasadzie jednej z kamienic przy rynku. Jego wskazówki zatrzymały się na godz. 18.00.

Każdy zakochany powinien 14 lutego zjeść bułkę i ciasteczko z lubczykiem. Oczywiście - w kształcie serca. Najlepiej - w mieście zakochanych. To tutaj właśnie każdy będzie życzył zakochanym, aby wskazówki zatrzymały się dla nich na jednej godzinie - miłości.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie