Burmistrz Chełmna działek nie rozdaje

Monika Smól [email protected]
Niedawno otwarta została wystawa z VI Ogólnopolskiego Pleneru Malarskiego właśnie w kościele podominikańskim przy ul. Wodnej. - Nie widziałem tam niedoróbek - mówi burmistrz Mariusz Kędzierski.
Niedawno otwarta została wystawa z VI Ogólnopolskiego Pleneru Malarskiego właśnie w kościele podominikańskim przy ul. Wodnej. - Nie widziałem tam niedoróbek - mówi burmistrz Mariusz Kędzierski. Nadesłane ze Starostwa Powiatowego w Chełmnie
- Czy miasto przekaże teren po punkcie skupu złomu rycerzom? - pyta Czytelnik. Burmistrz twierdzi, że takich planów nigdy nie miał.

- Niedawno odwiedziłem zrewitalizowane kościoły - mówi nasz Czytelnik. - Byłem w gimnazjalnym przy ulicy Biskupiej i św. Piotra i Pawła przy ulicy Wodnej - mówi chełmnianin. - Pieniądze na ich remont zostały wyrzucone w błoto, ponieważ nie zastosowano tynku i farb renowacyjnych odpornych na wilgoć. W gimnazjalnym już trzeba było zerwać tynk, natomiast w kościele Piotra i Pawła pojawiają się przebarwienia i wilgoć na ścianie. W świątyni przy Wodnej zapewne stanie się to samo. W ramach prac gwarancyjnych będzie nałożony nowy tynk w gimnazjalnym, a w drugim ściany zostaną osuszone.

Nowe tynki i suszenie?

Chciałby się też dowiedzieć, kiedy zostanie przekazany Osadzie Rycerskiej teren po skupie złomu przy ul. Wodnej.

- Kilka lat temu była o tym mowa, ale temat ucichł - wspomina. - Zarządcy osady na pewno wykorzystaliby nowy teren i budynki znajdujące się na nim. Wmieście mają takie plany?

Burmistrz twierdzi, że prace w kościołach odbywają się pod okiem konserwatora zabytków.

- Zawsze na początku opracowywany jest program konserwatorski, który zatwierdza konserwator - podkreśla Mariusz Kędzierski. - Moim zdaniem to, co zrobiono w kościele św. Piotra i Pawła, nie wygląda źle. Może jest delikatna różnica w kolorze, ale co do wyboru tynków - myślę, że były zastosowane zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi. Jeśli chodzi o sprawy finansowe - miasto nie inwestowało w modernizację kościołów, kuria przekazywała wkład własny.

Burmistrz zaznacza, że miasto było wyłącznie inwestorem wiodącym, natomiast proboszcz zlecał wykonanie dokumentacji, ponosił koszty.

- Mieli swojego inspektora nadzoru, współpracowali z wojewódzkim konserwatorem zabytków, dokonali odbioru - wskazuje Mariusz Kędzierski. - Podłączyli się pod nasz projekt, bo łatwiej było na duży pozyskać fundusze. Gdyby nie zrobili tego z nami to pewnie nigdy kościół nie byłby wyremontowany, zostałyby z niego ostatecznie zgliszcza.

Nie składał obietnic

Burmistrz nie planuje przekazywać terenu po skupie złomu rycerzom.

- Nie było rozmów ani obietnic - zapewnia. - To duży teren przy murach. Zespół ds. rewitalizacji ma wiele pomysłów jak go zagospodarować, włącznie z takim by wydzierżawić lub sprzedać. Rycerze z prośbą o to miejsce nie występowali. Na życzenie jednego mieszkańca mamy ich na siłę uszczęśliwiać terenem do obrabiania? To kuriozalne! Mają co robić na tym, którym dysponują. Samo koszenie trawy to dużo roboty.

I dodaje, że w urzędzie terenów nie rozdają. Rozważają za to pomysł np. stworzenia kapuścialni. Kiedyś kiszono w tym miejscu warzywa. Są stare narzędzia, które można by wyeksponować.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie